Przepisy

Pyszna zupa cebulowa

Cebula to cebula. Jaka jest każdy Polak widzi. Na ziemiach polskich jest od dawien dawana. Przybyła do nas z terenów Cesarstwa Rzymskiego, podobnie zresztą jak i cywilizacja. Na Mazowszu można ją znaleźć niemal w każdym ogródku, a już prawdziwym zagłębiem cebuli jest południe tego regionu.

Co dziwne nie mamy w tradycji kuchni staropolskiej swoich zup cebulowych. Receptury przyszły dopiero z Francji i stały się popularne na przełomie XVII i XVIII w. Najbardziej znany polski przepis na zupę cebulową przetrwał dzięki rodzinie Przypkowskich z Małopolski (tzw. zupa cebulowa przypkowska) i podobno wywodzi się kuchni staropolskiej. Być może na początku Polacy nie dostrzegli wszystkich możliwości tego warzywa i potrzebni byli do tego Francuzi, abyśmy mogli docenić to, co mamy.

Teraz istnieje tyle przepisów na zupę cebulową, że każdy może znaleźć wariant idealny dla siebie. My prezentujemy recepturę na prawdziwą francuską zupę cebulową. A taka nie istnieje bez wina.



6 żółtych cebul, obranych
65 g masła
125 ml białego wina
2 łyżki stołowe koniaku (opcjonalnie)
1 litr bulionu z kurczaka
1 litr rosołu wołowego
1 łyżka stołowa mąki
1 szczypta gałki muszkatołowej
Sól i pieprz
200 g startego sera Gruyere
12 kromek bagietki o grubości około 1 cm
1 mały ząbek czosnku, przecięty na pół

Pokroić cebulę na ćwiartki, a następnie posiekać na plasterki. 
W dużym garnku roztopić masło, smażyć cebulę na małym ogniu przez 15 minut, mieszając kilka razy. Następnie zwiększyć ogień do średniego i kontynuować smażenie przez około 15 minut, ciągle mieszając i zdrapując ze spodu przyrumienioną cebulę. Cebula powinna się karmelizować, nabierając czekoladowego koloru. Zwiększyć ogień, wlać wino i koniak. Gotować do momentu aż płyn zredukuje się niemal zupełnie. Dodać mąkę i przesmażyć razem przez 2-3 minuty. Wlać bulion z kurczaka i wołowiny, doprawić gałką muszkatołową. Doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu przez około 30 minut lub do momentu, aż objętość zupy zmniejszy się o połowę. Z podanych składników powinniśmy otrzymać około 1,25 litra zupy. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Rozlać do miseczek. 

W międzyczasie kromki bagietki podpiec w piekarniku lub w tosterze. Grzanki potrzeć przeciętym na pół ząbkiem czosnku. Do każdej miseczki dodać po 2 łyżki startego sera Gruyer, położyć 3 grzanki i posypać obficie resztą sera. Zapiekać w piekarniku przez 5 minut lub do momentu aż ser się roztopi i nabierze lekko złotego koloru. 



Renata Pyśkiewicz – Kowalska

Dodaj komentarz